Przepis nie jest za bardzo skomplikowany a polega w skrócie na zakonserwowaniu papryki połączonej z bakłażanem w postaci pasty.
Po przeglądnięciu kilku for Tureckich i Chorwackich zrobiłem Ajvar tak:
Na giełdzie dla hurtowników kupiłem 15 kg troszkę gorszej jakości papryki czerwonej za około 2 zł kilogram ( wrzesień 2010 ) do tego 2 kg bakłażanów.
Paprykę przekroić na pół i oczyścić z gniazd nasiennych następnie opłukać.
Paprykę zapiekać w piekarniku 200 - 220 stopni 20-30 minut do lekkiego zrumienienia ułożoną na ruszczie do góry "brzuszkami" ( nie zapomnijcie pod ruszt wsunąć do piekarnika blachę wyłożoną folią aluminiową bo strasznie kapie).
Po zrumienieniu można ale ja tego nie robiłem pościągać skórkę z papryki. Paprykę zmielić w maszynce do mielenia mięsa razem z czosnkiem i przełożyć do dużego garnka. Podczas mielenia nie wylewać wody ( witaminy ) której trochę będzie razem ze zmieloną papryką. Ja nie ściągałem skórek z papryki dlatego też paprykę potraktowałem BLENDEREM aby rozdrobnić skórki.
Bakłażany obrać tylko ze skórki i podgotować w wodzie z odrobiką octy winnego i oleju ( 5 - 7 minut ) następnie zmielić i przełożyć do papryki.
Przyprawić wszystko solą, pieprzem, octem winnym i normalnym 10 %, olejem z oliwek ( ja dałem normalny ), pieprzem CAYENNE - CHILI.
Wszystko - na bardzo małym ogniu - gotować cały czas mieszając najlepiej drewnianą łyżką. UWAŻAJCIE bo bąblując leci to wszystko po całej kuchni. Robimy to po to aby woda odparowała i nasz ajwar miał konsystencję pasty. Ja gotowałem kilka godzin.
Można część pasty przełożyć do innego garnka i przyprawić na ostro, łagodnie itp.
Pasteryzować - ostudzić - schować przed głodomorami
Jak napisałem w pierwszym zdaniu nie jest to wszytko za bardzo trudne.
Do składników które użyłem można dodać kilka kilogramów pomidorów, kilka ostrych i podrumienionych następnie przemielonych czerwonych papryczek.
Wszystkie zrobione przeze mnie słoiczki ( po obiadkach dziecięcych ) rozgrabili moi wierni testerzy do których w tym roku dołączyła DOSIA i ALICJA. Kilka wysłałem do Berlina na spróbowanie zaprzyjaźnionym Turkom.
Wszystkim smakowało a kilku moim znajomym właśnie piszę ten przepis, żeby mi głowy nie zawracali w tym jak i w przyszłych latach ..... AMEN.
Film poglądowy z youtube

Amiro.pl © 2012
http://amiro.pl/ Ajvar - Ajwar - Aijvar